Informacje

Mikołaj II
Mikołaj II 2 XI 1894 r. objął panowanie w Rosji po swym ojcu Aleksandrze III miał jak się później okazało panować 23 lata, do wybuchu rewolucji lutowej. Małżonką cara została księżniczka Hesji Alicja, która przyjąwszy prawosławie przybrała imię Aleksandra i zdobyła wielki wpływ na swego męża. Nowy car zachowywał się dziwnie co przejawiało się np. w traktowaniu ministrów których często zmieniał, przy czym potrafił najpierw w cztery oczy rozmawiać z ministrem i zaakceptować jego raport, po czym minister zadowolony ze spotkania z carem wracał do domu gdzie czekała już na niego… decyzja cara o dymisji na własne życzenie…

Tragiczna koronacja
Oficjalnym początkiem panowania Mikołaja II była ceremonia koronacji na ostatniego – jak później się okazało – cara Rosji, w V 1896 r. w Moskwie. By uczcić to wydarzenie, zaproszono lud na imprezę na Polu Chodyńskim pod Moskwą gdzie miano rozdawać podarunki od cara i częstować ludzi na koszt dworu. Na miejscu zgromadziło się ok. pół miliona osób z Moskwy i okolic. Tłok był tak straszny że wielu ludzi zemdlało a nikt nie mógł się wydostać. Na skutek uduszenia dość do pierwszych zgonów, przy czym w tym ścisku zmarli stali wśród żywych nie mogąc upaść na ziemię. Zamiast kazać tłumowi się rozejść, rano puszczono plotkę że warto czekać bo będą rozdawane niesamowicie wartościowe upominki i ludzie stojący dalej zaczęli napierać na pierwsze szeregi, które wpadły do rowu za którym znajdowały się stanowiska z prezentami i poczęstunkiem. Zadziałała psychologia tłumu, który deptał zabitych i umierających zwieszając liczbę ofiar. Jakiś dureń z komitetu wymyślił żeby w tłum rzucać pamiątkowymi kubkami co oczywiście spowodowało jeszcze większe zamieszanie i zwiększyło liczbę ofiar.

Zła wróżba
Statystyka urzędowa podała że impreza ta kosztowała życie 1.600 ludzi, według zagranicznych korespondentów ofiar było niemal 2 razy tyle. Mimo tej tragedii para cesarska wcale nie odwołała balu . Parę dni później poleciały głowy – kilku urzędników obciążonych odpowiedzialnością za wszystko oddano pod sąd. Tak tragiczny początek carskiego panowania spowodował że lud rosyjski który wielką wagę przywiązywał do koronacji cesarskiej, wróżył jak najgorsze perspektywy dla panowania Mikołaja II. Jak się miało okazać za 23 lata kiedy to car został obalony przez rewolucję lutową a przez październikową wraz z całą rodziną rozstrzelany w Jekaterynburgu (Swierdłowsk), całkiem słusznie…

Carskie Sioło - Tobolsk
Były car Mikołaj II po abdykacji i wybuchu rewolucji lutowej (marcowej) przybył do rezydencji w Carskim Siole, gdzie został internowany przez rewolucjonistów (areszt domowy) z polecenia premiera rządu Kiereńskiego. Nie wolno mu było opuszczać rezydencji a i na jej terenie był ciągle śledzony przez wartowników. W obliczu bolszewickiego zagrożenia Kiereński zdecydował o przewiezieniu rodziny carskiej do Tobolska na Syberii. Ironią losu było to że Syberia – od XVIII w. miejsce zesłań (katorgi) przeciwników politycznych cara – miała stać się więzieniem samego cara.
Car wraz z rodziną zamieszkał w domu gubernatora. Car poruszał się tam pod opieką straży pod dowództwem pułkownika Kobylińskiego. W Tobolsku car oddawał się swojemu ulubionemu zajęciu – piłował i rąbał drzewo podobnie jak w Carskim Siole.

Tobolsk- Jekaterynburg
Tymczasem i do Tobolska dotarła władza bolszewicka. Bolszewicy zdecydowali się zabrać cara z Tobolska i wraz z rodziną przewieźć do Moskwy. Tymczasem zatrzymano ich w Jekaterynburgu (Swierdłowsku) gdzie umieszczono ich w domu Ipatjewa. Było to prawdziwe więzienie dla cara i jego rodziny, otoczono je wysokim parkanem. Komendantem domu był Awdiejew a podległa mu warta bolszewicka często dokuczała rodzinie carskiej.
Rodzina carska mieszkała tam 3 miesiące. W lecie 1918 r. do Jekaterynburga zbliżyły się oddziały legionu czecho-słowackiego, złożonego z jeńców armii austriackiej narodowości czeskiej i słowackiej którzy trafili do rosyjskiej niewoli. Za niewątpliwą wiedza i zgodą samego Lenina lokalny „sowiet: uralski podjął decyzję o ostatecznym rozprawieniu się z rodziną carską. W tym celu usunięto Awdiejewa a jego miejsce zajął Jurowski z miejscowej Cze-Ka (czerezwyczajki).

Egzekucja
W nocy z 16 na 17 VII 1918 r. około północy Jurowski obudził śpiącą już w jednym pokoju rodzinę carską każąc ubierać się do drogi. Gdy już wszyscy się ubrali (10 osób - rodzina carska i 3 osoby towarzyszące – lekarz i 2 służących) Jurowski kazał im zejść do piwnicy po pretekstem że w mieście wybuchła strzelanina. Rodzina spokojnie zeszła niczego się nie obawiając. Tym większe było jej zaskoczenie i przerażenie gdy Jurowski wszedł do piwnicy z uzbrojonymi czekistami i odczytał wyrok śmierci wydany przez miejscowa Radę w niewątpliwym porozumieniu z Moskwą. Car zdążył tylko zapytać: „to co, nigdzie nas nie wywiozą?” i to były jego ostatnie słowa, gdyż Jurowski zastrzelił cara na miejscu. Czeliści zaś zastrzelili pozostałych członków rodziny carskiej dobijając ich bagnetami. Zwłoki zabitych zostały spalone i zakopane w pobliżu lasu. Taki by koniec carskiej rodziny, choć nie cała zginęła. Ci którzy nie dostali się w ręce bolszewików uciekli za granicę jak np. matka cara i wdowa po Aleksandrze III Maria Teodorowna, 2 siostry cara, Książe Cyryl, w tej sytuacji pretendent do tronu carskiego.

Reklama

pozycjonowanie poznańapartamenty poznań

odwołanie, Organizacja pożytku publicznego, Rzeszowiak, prawnik gdańsk, Praca księgowość, kancelaria prawna warszawa